Main menu:

Wyszukaj

Kategorie

Archiwum

Krótka historia rapu

1979

1987

1992

1999

2006

Ewolucja?

Dewolucja?

Komentarze

Komentarz od ten typ maz
Kiedy: 30 lipiec, 2007, 2:35

Ewolucja ?
Dewolucja ?
Manipulacja ;)

Komentarz od Michał Gancarski
Kiedy: 30 lipiec, 2007, 10:15

Cicho :-) Uważam, że kierunek pokazałem dobrze.

Komentarz od sighmon
Kiedy: 15 sierpień, 2007, 15:02

House of Pain, Run DMC, Public Enemy, LL Cool J, Cypress Hill - gimme back my 90’s yo! A tak serio, faktycznie w moim świecie to Snoop sprawił, że cały ten bling (ride, bi%#$#es and homies) się stał ważniejszy niż beat&lyrics i za to mu po trzykroć hańba. Spadam komponować playlistę :-)

Komentarz od OG BRO
Kiedy: 24 sierpień, 2007, 10:43

nie zapomniałeś czasem o NWA i Straight Outta Compton albo Grandmaster flash - The message a no i east coust vs weast coust

Komentarz od Michał Gancarski
Kiedy: 24 sierpień, 2007, 12:44

Nie zapomniałem. Wybiórczo i tendencyjnie wskazałem pewną prawidłowość.

Komentarz od OG BRO
Kiedy: 25 sierpień, 2007, 14:01

no tak ale uliczny nurt rapu - rap relatywny tzw gangsta rap jest jednym z głównych nórtów tej mózyki i house of pein choć jest jedną z pierwszych grup gangsta rap nie oddaje tego w pełni

Komentarz od Michał Gancarski
Kiedy: 26 sierpień, 2007, 15:59

Zauważ, że ja nie skupiłem się na “nurcie ulicznym”. Z pewnością pozycje pierwsza i ostatnia nie mają nic wspólnego z gangsta. Pokazałem tylko, jak IMHO ewoluuje ta muzyka, nie wgłębiając się w to co dzieje się w bocznych uliczkach.

Zaczęło się od funku, disco, nawet rocka, potem uwidocznił się nurt gangsta, który zdobył sporo publicity i, co naturalne, mocno się skomercjalizował, przesiąkając klimatem “suki, spluwy, forsa, narkotyki”.

Dziś rzecz ma się tak, że coraz ważniejsza jest część “suki, forsa”. Nie trzeba nawet udawać osoby z ulicy. Trzeba natomiast pokazać kawałek tyłka i lśniącą brykę.

Po prostu - pokazałem przenoszenie ciężaru na zupełnie inne akcenty. To nie miała być encyklopedia rapu, tylko komentarz do tego, co IMHO w danym momencie się liczyło.

Komentarz od OG BRO
Kiedy: 28 sierpień, 2007, 19:29

no tak ta pieprzona komercja!!!!! nie nawidze tego !!!!
już wiesz dlaczego cenie podziemie Jak byłem w stanach to przeżyłem szok to co w telewizji widziałem te ślniace ciuchy łańcuchy,fury łeeee!!!tak było na east side bo jak w te wakacje byłem w LA u rodziny to co innego no tak bloods, crips, ms13 ulica to co cenie w tej mózyce najbardziej. Słuchałeś kiedyś Bloods & Crips? naprawde polecam nie ma to jak old shool i weast side

Komentarz od OG BRO
Kiedy: 28 sierpień, 2007, 19:34

sprawdź ten link coś pięknego ta móza

http://www.youtube.com/watch?v=8F5PRtjQoCs

[edit: skróciłem link dla wygody innych - MG]

Komentarz od Michał Gancarski
Kiedy: 29 sierpień, 2007, 9:27

Bardzo przyjemne :-) Dawaj więcej!

Komentarz od OG BRO
Kiedy: 31 sierpień, 2007, 7:55

wiedziałem że ci sie spodoba

Komentarz od OG BRO
Kiedy: 31 sierpień, 2007, 7:56

http://www.youtube.com/watch?v=03zhmULAfQM

[edit: ponownie skróciłem link - MG]

Skomentuj wpis